Organizator spotkania: Polskie Lobby Kobiet przy współpracy Stowarzyszenia Współpracy Kobiet, NEWW oraz Porozumienia Kobiety dla Pomorza.
Gdańsk 14 grudnia, 10.30 – 14.30
Sala Prezydialna Urzędu Wojewódzkiego, Gdańsk, ul. Okopowa 21/27
PROGRAM SPOTKANIA
10.30 – 11.00 - rejestracja uczestników
11.00 –11.15 - Otwarcie spotkania. Powitanie gości.
Moderacja spotkania: Małgorzata Tarasiewicz, Dyrektorka NEWW, członkini zarządu Polskiego i Europejskiego Lobby Kobiet
11.15 – 11.30 - Wprowadzenie.
15 lat po Pekinie – realizacja zobowiązań wynikających z Deklaracji Pekińskiej i innych dokumentów ratyfikowanych przez Polskę.
Izabella Jaruga Nowacka, Posłanka na Sejm RP, w latach 2001 - 2004 sekretarz stanu - Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, W latach 2004 - 2006 pełniła funkcję Wicepremiera i Ministra Polityki Społecznej.
11.30 – 12.15 - Panel dyskusyjny:
1. Równy status kobiet i mężczyzn w Polsce ( diagnoza , Czy równy status to priorytet polityczny dla rządu? Czy równy status to kwestia istotna dla elit politycznych? ). – Iwona Guzowska, Posłanka na Sejm RP.
2. Tworzenia podstaw prawnych w zakresie równego traktowania kobiet i mężczyzn ( ocena projektów ustaw, programów rządowych dla kobiet, działań pełnomocniczek ds. równego statusu ).
Marzena Dobrowolska, była Pełnomocniczka Wojewody Pomorskiego ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn.
3. Warunki współpracy organizacji i instytucji samorządowych w aspekcie realizacji równości płci.
Małgorzata Sworobowicz - Kempa, Pełnomocniczka Wojewody Pomorskiego ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn.
12.15 – 12.45 – Pytania, dyskusja.
12.45 – 13.15 – Panel dyskusyjny:
Jak prowadzić monitoring instytucji
Przedstawicielki organizacji pozarządowych i działaczki na rzecz praw kobiet na Pomorzu.
Ewa Lieder ( Partia Kobiet), Marika Lisowska (Kobiety dla Pomorza), Katarzyna Fidos (Krytyka Polityczna), Lucyna Orłowska (Demokratyczna Unia Kobiet), przedstawicielka Trójmiejskiej Akcji Kobiecej.
13.15 – 13.50 - Pytania do panelistek. Dyskusja.
13.40 -14.00 - Posumowanie: Wnioski i rekomendacje.
14.00 - Poczęstunek
W odpowiedzi na artykuł prasowy redaktora Trójmiejskiej Gazety Wyborczej z dnia 01.12.09 (link do treści artykułu), który ukazał się jako komentarz po debacie pomorskich środowisk kobiecych z pełnomocniczką rządu ds. równego traktowania /30.11.09/ w Urzędzie Wojewódzkim, Porozumienie Kobiety dla Pomorza postanowiło przedstawić swoje stanowisko w sprawach poruszanych przez autora
Poniżej treść komunikatu wysłanego do Gazety Wyborczej:
W tekście „Teraz K…My” (GW „Trójmiasto” z ?dnia 2 grudnia) czytamy, że autor, pan Marek Sterlingow próbował wziąć urlop tacierzyński i mu się nie udało. Być może to spowodowało, że postrzega otaczający go świat jako pełen wrogiej dominacji kobiet. Gdyby jednak był bardziej uczciwym dziennikarzem, to wiedziałby, że to właśnie feministki domagają się urlopów tacierzyńskich.
Organizacje kobiece wielokrotnie próbowały zainteresować GW swoimi akcjami i działaniami. Niestety zazwyczaj bezskutecznie. Za to Redakcja uznała za stosowne zamieszczenie opisu antykobiecych frustracji Sterlingowa, dla wyrażenia których pretekstem stało się spotkanie kobiet z nowo mianowaną pomorską Wojewódzką Pełnomocniczką ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn w obecności minister Elżbiety Radziszewskiej, na którym Autor, mam wrażenie, nie był obecny (było tam czterech mężczyzn, w tym wojewoda i pan obsługujący magnetofon), Za to wydaje się być bardzo poirytowany faktem, że to nie mężczyźni spotkali się z minister Radziszewską żeby walczyć o swoje prawa. Nie było po temu zresztą żadnych przeszkód bo zazwyczaj na spotkaniach dotyczących równego statusu kobiet i mężczyzn, tych ostatnich brakuje.
Poważne zastrzeżenia autora budzą stwierdzenia kobiet o nierównym podziale ról w gospodarstwie domowym. Sterlingow lubi gotować, a każą mu w domu wbijać gwoździe. Jednak jednostkowy przypadek dziennikarza Wyborczej nie jest dowodem obalającym wyniki badań, które dowodzą, że we wszystkich krajach Europy udział mężczyzn w wykonywaniu prac domowych jest nieporównywalnie niższy niż kobiet. W Polsce na wsparcie mężczyzn w pracach domowych w typowy dzień powszedni nie może liczyć co trzecia zamężna kobieta. Co piąty żonaty mężczyzna mówi, że w domu nie robi nic, ani w dni powszednie, ani w weekendy.[1]
Sterlingowa kłują w oczy zarobki Moniki Olejnik. Tymczasem znowu mówi o słynnym wyjątku potwierdzającym regułę. Faktem powszechnie znanym w Polsce jest feminizacja biedy, której sprzyja obowiązujący w Polsce model rodziny. Mimo że kobiety pracują zarobkowo, przypisuje się im obowiązek wypełniania większości obowiązków rodzinnych. Wykonują one większość prac domowych i zazwyczaj opiekują się dziećmi oraz starymi i chorymi członkami rodziny. (Na poniedziałkowym spotkaniu, o którym pisze Strelingow, problem ten poruszyła radna Sejmiku Województwa Pomorskiego Pani Maria Kuczyńska.) Te obowiązki redukują możliwość podjęcia przez nie pracy zarobkowej, a w przypadku zatrudnionych ograniczają ich dyspozycyjność jako pracowników i przyczyniają się do mniejszej mobilności na rynku pracy.
Nawet w rodzinach, w których oboje małżonkowie są bezrobotni, obserwuje się niesymetryczny podział pracy. W biednych rodzinach odnotowuje się „brak partnerstwa w biedzie”, gdyż bezrobotni mężowie nie podejmują prac domowych. [2]
Ograna do znudzenia i nie poparta żadnymi statystykami teza o mężczyznach będących ofiarami przemocy domowej jest ostatecznym ukoronowaniem artykułu Sterlingowa. Fakt, że kobiety są absolutnie częściej niż mężczyźni bite, gwałcone, a nawet zabijane na skutek przemocy domowej potwierdzają statystyki policyjne, np. w 2008 roku według policyjnej „Niebieskiej Karty” na 139.747 ofiar przemocy domowej, 81.985 stanowiły kobiety, a 10.664 mężczyźni (nie jest jasne czy byli akurat ofiarami kobiet), reszta to dzieci lub osoby starsze.
Nawet jeżeli autor po niewczasie zacznie twierdzić, że jego artykuł był żartem i prowokacją, to nie będzie można przyjąć takich usprawiedliwień, jako kończących sprawę. Bez względu na to, co autor „chciał przez to powiedzieć”, obraził, poniżył i spróbował skompromitować zwykłe kobiety, w tym obecne na spotkaniu kobiety niepełnosprawne. Znieważający tytuł artykułu odnosi się do uzurpacyjnego, nie liczącego się z racjami innych, sposobu przejmowania i sprawowania władzy. Zastosowanie tego określenia wobec kobiet, których liczba w parlamencie jak na razie maleje (w obu izbach), nie ma żadnego uzasadnienia i jest oszczerczym wyzwiskiem.
Tego rodzaju wulgarność i wyzwiska są rodzajem przemocy i są karalne. Skierowanie takiego oskarżenia wobec kobiet, nawet gdyby rzeczywiście miały postawy roszczeniowe i choćby nie wiadomo co jeszcze mógł im zarzucić Sterlingow, nie może być usprawiedliwieniem dla pomówienia o cynizm i żądzę władzy. Wykropkowanie słowa na „k” niczego nie osłabia, a wręcz jeszcze bardziej obraża, ponieważ może być rozumiane, jako robienia przez autora oka do czytelnika, że chodzi już nie o ordynarny przerywnik, a o wyzwisko w liczbie mnogiej.
W szanującej się gazecie, a przynajmniej w gazecie mającej minimalny szacunek do swych czytelników, artykuł z takim tytułem, szczególnie w odniesieniu do wydarzenia, które komentuje w ogóle nie mógłby się ukazać. Skoro jednak już do skandalu doszło, to Gazeta wzięła na siebie obowiązek wyciągnięcia konsekwencji wobec autora i samej siebie.
[1] 2002 – A. Titkow, D. Duch-Krzystoszek, B. Budrowska, Nieodpłatna praca kobiet. Mity, realia, perspektywy, JFiS PAN, Warszawa 2004.
[2] 2009 – I.Desperak, M.Rek-Woźniak, Feminizacja Biedy w Polsce, Raport nt. sytuacji Kobiet w Polsce, Kongres Kobiet, Warszawa, 2009
KOBIETY DLA POMORZA
(autorka : Małgorzata Tarasiewicz)
" Rzecznik Praw Obywatelskich nie lubi feministek!"
(krótki podgląd wystąpienia RPO Janusza Kochanowskiego:
http://www.tvn24.pl/-1,
Poniżej list protestacyjny w tej sprawie.
Gdańsk, 27.09.2009
Wyrażamy stanowczy protest przeciw wypowiedziom Rzecznika Praw Obywatelskich, Janusza Kochanowskiego, które padły 24 września 2009 na antenie TVN w programie Moniki Olejnik "Kropka nad i".
Na mocy art. 1 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich z 15 lipca 1987 Rzecznik stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych.
Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej w rozdziale poświęconym tym prawom stanowi w art. 32 i 33 "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń".
Wypowiedzi Janusza Kochanowskiego, w których explicite przesądza on o rolach społecznych, jakie mają spełniać kobiety, autorytarnie wymienia on ich potrzeby, opierając się nie na przepisach prawa, lecz na stereotypach i swoim "doświadczeniu życiowym", budzą naszą konsternację i zażenowanie. Urzędnik państwowy, spełniający kluczową dla praw obywatelskich rolę w państwie prawa, który obraża feministki, stwierdzając, że "nie są nimi kobiety spełnione w normalnych rolach" i "szukają one rekompensat w innych dziedzinach" i jednoznacznie przypisując im poczucie frustracji i życiowego niedostosowania, dopuszcza się dyskryminacji ze względu na poglądy i rażąco narusza te przepisy, na których straży jest obowiązany stać na mocy ustawy. Podobnie niedopuszczalny charakter mają autorytarne wypowiedzi RPO, przesądzające sprawę parytetów płci na listach wyborczych, będących aktualnie przedmiotem debaty społecznej.
Rzecznik Praw Obywatelskich najwyraźniej zapomina, do jakich celów został powołany na ten ważny urząd. Jako obywatele, którym na sercu leży przestrzeganie podstawowych praw i wolności w Rzeczpospolitej Polskiej, pragniemy mu tym protestem o nich dobitnie przypomnieć.
KOBIETY DLA POMORZA
(poniższy list można skopiować i wysyłać pod adres: agataczarnacka@gmail.com do niedzieli 27.09.do północy. Listę podpisów przekażemy następnie mediom.)
W czerwcu tego roku w auli Biblioteki Głównej Uniwersytetu Gdańskiego zorganizowałyśmy debatę z kandydatami do Europarlamentu startującymi w Eurowyborach w regionie pomorskim
Temat debaty: "Polityka Równych Szans w Unii Europejskiej"
Aby zobaczyć relację filmową z najważniejszych
momentów debaty proszę kliknąć tu.
Poniżej znajdą Państwo szczegóły dotyczące przebiegu debaty.
Debatę poprowadziła pani prof.Ewa Graczyk z katedry polonistyki Uniwersytetu Gdańskiego.
Na początku spotkania Małgorzata Żuk (NEWW) przedstawiła
najnowszy Raport Europejskiego Lobby Kobiet
na temat sytuacji kobiet w Unii Europejskiej.
Następnie kandydaci odpowiadali na przygotowane przez nas pytania .
/Listę pytań znajdą państwo poniżej./
Na nasze zaproszenie odpowiedziały tylko 4 sztaby wyborcze.
Na debacie pojawiło się 6 kandydatów z regionu pomorskiego:
Poniżej lista tych pytań,
/które były objęte ścisłą tajemnicą, do czasu debaty/ :
Czy wg Pana/Pani, Sądy Rodzinne w Polsce dyskryminują ojców w przyznawaniu praw
do opieki nad dzieckiem w sprawach rozwodowych?
Jeśli tak, wymień, jakie. Jeśli nie, uzasadnij takie stanowisko swojego ugrupowania.
Jeśli tak, w jakim obszarze ta dyskryminacja jest największa?
Co konkretnie zamierza Pani/Pan zrobić, aby pomóc ją wyeliminować?
Pytania do kandydatów przygotowały:
Małgorzata Tarasiewicz, prof.Ewa Graczyk , Anna Jagusiak oraz Marika Lisowska.
Raport European Women's Lobby na temat sytuacji kobiet w Unii Europejskiej przedstawiła:
Małgorzata Żuk / NEWW /
Marzena Dobrowolska, Anna Nowicka, Beata Maciejewska oraz Karolina Matuszewska.
Aby zobaczyć relację filmową z najważniejszych momentów debaty kliknij tu.

W poniedziałek 30 marca odbyło się spotkanie przedstawicielek Porozumienia Kobiety dla Pomorza z Wojewodą Pomorskim, podczas którego Wojewoda otrzymał list z apelem o przywrócenie stanowiska pełnomocniczki ds. równego traktowania kobiet i mężczyzn. List sygnowały: Iwona Guzowska, Izabela Jaruga-Nowacka, Joanna Senyszyn, Marzena Dobrowolska, Ewa Graczyk, Hanna Brejwo, Beata Maciejewska, Maria Kuczyńska, Jadwiga Zajęcka, Ewa Gromada, Małgorzata Tarasiewicz, Agnieszka Menczykowska, Małgorzata Tobiszewska i Anna Nowicka. (Czcionką pochyloną zaznaczono nazwiska delegatek).
Wojewoda odniósł sie do projektu przychylnie, podał możliwości rozwiązań, a także przyjął propozycję wsparcia ze strony feministek w procesie rekrutacji i szkolenia najodpowiedniejszej kandydatki. Na II spotkaniu Kobiet dla Pomorza, które odbędzie się w sobotę 4 kwietnia, omówimy zakres działania i profil pełnomocniczki. Wyniki naszej dyskusji przedstawimy Wojewodzie Pomorskiemu..
W dniu 22 kwietnia ponownie spotkały się wybitne przedstawicielki świata kobiet na pomorzu. Działaczki samorządowe, członkinie różnych partii politycznych, instytucji pozarządowych oraz przedstawicielki świata nauki oraz sztuki.
Miała miejsce dyskusja nt. wytypowania kandydatur na stanowisko pełnomocniczki ds. równego statusu kobiet i mężczyzn przy Wojewodzie Pomorskim oraz zakresu problemów priorytetowych w naszym regionie.
Obiecałyśmy wesprzeć Wojewodę w procesie rekrutacji i szkolenia pełnomocniczki, a także wesprzeć pełnomocniczkę społeczną asystentką.
Były również inne projekty, które zaproponowały członkinie Porozumienia. Dotyczące zdrowia kobiet, edukacji sportowej oraz uproszczenia życia rodzin z małymi dziećmi itp.